Aktualności

Brytyjskie pielęgniarki mówią tak medycznej marihuanie

Brytyjskie pielęgniarki działające w związku zawodowym Royal College of Nursing opowiedziały się za legalizacją marihuany (i to w każdej postaci) do celów medycznych.

Przedstawicielki tego zawodu medycznego twierdzą, że pacjenci powinni mieć dostęp do konopnych produktów w przypadku, jeśli ich podawanie wiązałoby się ze zmniejszeniem bólu lub opanowaniem symptomów choroby np. napadów padaczkowych.

Pielęgniarki domagają się zmian w brytyjskim ustawodawstwie, a jako argument podają fakt, że leki przeciwbólowe, takie jak morfina i fentanyl, są legalne stosowane w lecznictwie, choć należą do grupy silnie działających opioidów. W związku z tym konopie indyjskie nie powinny być traktowane jako „te złe”. Ponadto kobiety stwierdzają, że legalizacja medycznej marihuany chroniłaby pacjentów przed nieuczciwymi sprzedawcami, a sami chorzy nie byliby postrzegani w kategoriach przestępców, nielegalnie zdobywających konopie indyjskie.

Tracey Risebrow, pielęgniarka z Suffolk, powiedziała, że zdecydowanie lepszą opcją jest stosowanie przez pacjentów medycznej marihuany w warunkach szpitalnych i pod późniejszą kontrolą lekarza, ponieważ wtedy można jak najszybciej zareagować w przypadku pojawienia się ewentualnych działań niepożądanych. "Nieludzkie jest cierpienie tylu osób, jeśli istnieje coś, co może im pomóc ... Robimy przestępców z ludzi, którzy chcą pomóc swoim bliskim chorym"- dodaje  Tracey Risebrow.

marihuana

Inna pielęgniarka, Fallon Scaife przyznała, że ​​była przeciwna stosowaniu konopi indyjskich, ponieważ bliski jej sercu człowiek nadużywał marihuany. Ale późniejsza praca na oddziale onkologicznym i zaobserwowane korzyści zdrowotne z podawania medycznej marihuany pacjentom sprawiły, że zmieniła zdanie na ich temat.

Geoff Earle z Edynburga dodała, że potrzebujący pacjenci nie mają wyboru, dlatego muszą kupować medyczną marihuanę z niesprawdzonych źródeł, w dodatku ryzykując to utratą wolności, jeśli zostaną przyłapani “na gorącym uczynku".

Wtóruje jej Catherine Gault, pielęgniarka ​​cierpiąca na przewlekłą chorobę, która w przyszłości może wymagać leczenia konopiami.

 Istnieją wystarczające dowody wskazujące na możliwość stosowania medycznej marihuany w leczeniu bólu. Dla mnie konopie indyjskie nie są narkotykiem rekreacyjnym, ale środkiem służącym poprawie jakości życia.

- Catherine Gault

Po takich apelach pielęgniarek, dyrektor naczelna Royal College of Nursing, Janet Davies, powiedziała, że ​​obecna sytuacja, w której pacjenci nie mogą być legalnie leczeni z użyciem medycznej marihuany, choć istnieją przesłanki do jej podawania, jest wysoce frustrująca.

 Chodzi o ochronę ludzi, którzy faktycznie łamią prawo zdobywając medyczną marihuanę, ale narażają się także na dodatkowe ryzyko, ponieważ tak naprawdę nie wiedzą, skąd pochodzą kupowane przez nich produkty.

- Janet Davies

Warto nadmienić, że pielęgniarki opowiadają się za całkowitą dekryminalizacją konopi indyjskich we wszystkich postaciach, począwszy od suszu aż żywicy konopnej.

W Wielkiej Brytanii konopie indyjskie nie mogą być przepisywane, podawane ani dostarczane chorym, chociaż lek Sativex zawierający składniki konopi (CBD i THC) został zatwierdzony do leczenia objawów stwardnienia rozsianego. Niemniej jednak jego znikoma dostępność jest czynnikiem wysoce ograniczającym terapię tego schorzenia.

Via
Foto
Źródło
thelegraph.co.uk

Podobne artykuły

Close
Close