Aktualności

Duże korporacje mogą zagrozić jakości marihuany

Rozwój przemysłu konopnego może przynieść wiele korzyści, o ile będzie wdrażany zgodnie z zasadami fair play. Gdy kontrolę nad nim przejmą najbogatsze jednostki, może nieść to za sobą straty dla wszystkich. Oczywiście oprócz tych, którzy zdominują tę gałąź rynku.

Z takim problemem obecnie boryka się stan Massachusetts, w którym marihuana do celów rekreacyjnych oficjalnie została zalegalizowania 15 grudnia 2016 roku. Detaliczne punkty z medyczną marihuaną mają zostać otwarte w lipcu przyszłego roku.

Schemat działania dużych korporacji

Małe sklepy rodzinne, detaliczne sklepy z odzieżą oraz małe firmy technologiczne mogą być zagrożone przez korporacyjnych gigantów. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku przemysłu konopnego. Prawni zwolennicy marihuany obawiają się, iż może on zostać zmonopolizowany i zdominowany przez najbogatsze jednostki. Taka sytuacja utrudniłaby prawidłowe funkcjonowanie na rynku właścicieli mniejszych firm uprawiających i sprzedających marihuanę do celów rekreacyjnych. Co więcej, grozi to spadkiem poziomu cen, jak również gorszą jakością produktów dostarczanych przez duże firmy. W konsekwencji spaść mogą również dochody państwa uzyskiwane z tytułu podatków.

Eksperci spekulują, iż duże korporacje mogą siać spustoszenie w gospodarkach małych miast, powołując się na przykład supermarketu Walmart. Duża korporacja otwiera sklep w małym miasteczku, przyciągając potencjalnych klientów niskimi cenami i wygodą zakupów. Mniejsze sklepy tracą wówczas kupujących i są zmuszeni zamknąć działalność. To skutkuje bezrobociem i odprowadzaniem pieniędzy do zagranicznych korporacji zamiast do rodzimych przedsiębiorców.

Na chwilę obecną w Massachusetts swą działalność rozpoczęła duża firma Colorado American, która zainwestowała 10 milionów dolarów w uprawę o powierzchni miliona kilometrów kwadratowych. Istnieje więc realne zagrożenie, iż korporacje mogą zawładnąć rynkiem marihuany do celów rekreacyjnych w wielu krajach.

Eksperci powołują się także na przykład producenta piwa Pabst Blue Ribbon. Oferuje on produkty o niskiej cenie, jednak ich jakość pozostawia wiele do życzenia. Niestety, wiele osób podczas zakupów kieruje się ceną produktów, a nie ich jakością.

Przewodniczący Rady Adwokackiej w Massachusetts twierdzi, iż hodowcy marihuany powinni dysponować co najwyżej uprawą o wielkości 15.000 stóp kwadratowych. Takie rozwiązanie pozwoli zapobiec zawładnięciu rynku konopnego przez bogatych gigantów.

źródło: herb.co

Podobne artykuły

Close
Close