AktualnościBadania

Jaki waporyzator nada się do zastosowań medycznych?

Waporyzacja jest w zasadzie pod każdym względem najlepszą metodą przyswajania medycznej marihuany. Problem jednak w tym, że nie każdy waporyzator będzie się nadawał do zastosowań medycznych. Z jakich powodów nie warto kupować najtańszych vaporizerów? Czym powinien cechować się waporyzator przeznaczony do użytku medycznego?

Skuteczność waporyzacji jako metody przyswajania kannabinoidów zawartych w medycznej marihuanie została szczegółowo udokumentowana. Wszelkie dostępne badania naukowe jednoznacznie wskazują, że jest to rozwiązanie bez porównania zdrowsze i bardziej wydajne od klasycznego palenia. W dzisiejszym artykule porównamy waporyzatory klasy premium, które mogą być bez obaw stosowane w celach medycznych, z najtańszymi vaporizerami, które niestety nadal cieszą się w Polsce pewną popularnością.

Dlaczego vaporizer niskiej jakości to zły pomysł?

Sporą część sprzedawanych w Polsce waporyzatorów to modele najtańsze, niskiej jakości, sprzedawane na portalach aukcyjnych – standardowymi przykładami tego typu urządzeń są owiane złą sławą Snoop Doog G Pen oraz Titan 2 Hebe. Choć tego typu urządzenia mogą być niebezpieczne dla zdrowia każdego ich użytkownika, przyjrzyjmy im się bliżej z punktu widzenia pacjentów korzystających z marihuany w celach medycznych.

Po pierwsze, istotna część urządzeń sprzedawanych jako vaporizery w ogóle nie jest vaporizerami, czego sztandarowym przykładem jest słynny G Pen. W tego typu urządzeniach susz znajduje się w bezpośrednim kontakcie z grzałką rozgrzaną do czerwoności, co skutkuje błyskawicznym spaleniem materiału roślinnego. W konsekwencji użytkownik nie wdycha składającej się z kannabinoidów pary (która jest niegroźna dla zdrowia) a zwyczajny dym, zawierający w sobie szereg szkodliwych toksyn i podrażniający układ oddechowy. Z punktu widzenia – przykładowo – osoby chorującej na nowotwór złośliwy i chcącej złagodzić nudności będące efektem ubocznym chemioterapii, wdychanie dymu zawierającego rakotwórcze toksyny nie byłoby zbyt rozsądnym pomysłem.

Niebezpieczne mogą być jednak również modele, w których susz nie jest przypalany – doskonałe przykłady stanowią tutaj Titan 1, Titan 2 Hebe, G Pro czy G Pen Elite. Na czym polega to niebezpieczeństwo? „Głównym problemem jest jakość materiałów wykorzystywanych do produkcji tego typu urządzeń. Jeśli dany vaporizer jest dostępny w cenie hurtowej na poziomie ok. 20$ to siłą rzeczy jego wyprodukowanie kosztowało nie więcej niż kilka dolarów. To wymusza użycie przez producenta najtańszych dostępnych komponentów, które niekoniecznie będą odporne na działanie wysokich temperatur, jakie towarzyszą waporyzacji. W efekcie tego typu urządzenia potrafią topić się w trakcie użytku i wydzielać toksyczne opary.” – tłumaczy Ryszard Fazowski, ekspert z zakresu waporyzacji zatrudniony w firmie VapeFully.

Ponadto, w przypadku najtańszych waporyzatorów tzw. ścieżka pary (czyli trasa, jaką powietrze pokonuje wewnątrz urządzenia przed trafieniem do komory oraz jaką następnie powstała tam para pokonuje w drodze do ustnika) niemal nigdy nie jest odizolowana od elektroniki oraz baterii wewnątrz urządzenia. Praktyczną konsekwencją tego braku izolacji jest to, że jeśli urządzenie będzie wydzielało jakiekolwiek niepożądane opary (np. opary z nadtopionych komponentów czy rozgrzanej elektroniki i baterii) to użytkownik będzie wdychał je wraz z parą, najczęściej nie zdając sobie z tego sprawy. Tak jak wdychanie tego typu wyziewów nie jest polecane w żadnym wypadku, tak szczególnie mocno jest ono odradzane użytkownikom medycznym, często mających poważne problemy ze zdrowiem.

„Tego typu najtańsze dostępne vaporizery elektroniczne nie są warte ani złotówki. Nie tylko nie zapewnią one oczekiwanych efektów medycznych i zmarnują drogocenną medyczną marihuanę, ale również same w sobie mogą być niebezpieczne dla zdrowia z racji na niską jakość wykonania oraz błędy konstrukcyjne.” – podsumowuje cytowany już wcześniej Ryszard Fazowski z www.VapeFully.com/pl.

Jaki vaporizer przenośny nada się do użytku medycznego?


Zastanówmy się teraz, jakimi cechami powinien odznaczać się waporyzator przenośny, który ma być wykorzystywany do celów medycznych. Pierwszym i podstawowym warunkiem jest wykonanie urządzenia z materiałów bezpiecznych dla zdrowia i odpornych na działanie wysokich temperatur. Jak jednak rozpoznać taki vaporizer? Dla laika może to być zadanie bardzo trudne, jeśli nie niewykonalne. Najprostszym sposobem jest wybór sklepu, który urządzeń wątpliwej jakości po prostu nie posiada w swojej ofercie – w krajach Europy Zachodniej jest to standardem, w Polsce zaś jedynym tego typu miejscem jest
sklep z vaporizerami VapeFully. Niebezpiecznych dla zdrowia modelu w ofercie tego sklepu po prostu nie znajdziemy.

davinci_IQ_vaporizer
davinci_IQ_vaporizer

Drugą istotną cechą waporyzatora do zastosowań medycznych jest ścieżka pary całkowicie odizolowana od wnętrza urządzenia i znajdującej się w nim elektroniki oraz baterii. Przykładem takiego urządzenia jest np. DaVinci IQ Vaporizer. Jeśli dane urządzenie posiada odizolowaną ścieżkę pary to nawet jeśli elektronika czy bateria będą wydzielały jakiekolwiek opary (co w odniesieniu do modeli klasy premium jest niezwykle mało prawdopodobne) to użytkownik i tak nie będzie ich wdychał, tym samym nie narażając swojego zdrowia na jakiekolwiek dodatkowe ryzyko.

Ważną cechą vaporizera mającego służyć do zastosowań medycznych jest też pełna regulacja temperatury, z dokładnością do 1 stopnia Celsjusza. Tego typu regulacja umożliwi pacjentowi wpływanie na to, które kannabinoidy zostaną odparowane z suszu – parują one w różnych temperaturach więc regulując temperaturę będziemy w stanie osiągać różne efekty medyczne. Pozwala to na dopasowanie terapii medyczną marihuaną do potrzeb danego pacjenta, co jest istotne – umożliwia to np. na dostarczenie konkretnego kannabinoidu bez silnego efektu odurzenia, który byłby nieunikniony w przypadku palenia marihuany. Pełna regulacja temperatury jest więc ważną funkcją waporyzatora.

Waporyzator do zastosowań medycznych – jakiego rzędu to wydatek?

Wybierając urządzenie do użytku medycznego nie warto na siłę szukać oszczędności. „Bynajmniej jednak nie jest też tak, że do zastosowań medycznych nadają się jedynie urządzenia o czterocyfrowych cenach. Cechy opisane w tym artykule spełniają niektóre waporyzatory kosztujące już około 500 zł.” – dodaje Ryszard Fazowski. Chcąc więc nabyć tego typu urządzenie należy więc liczyć się z wydatkiem co najmniej kilkuset złotych. Jest to jednak wydatek wart poniesienia – umożliwi on korzystanie z dobrodziejstw medycznej marihuany bez jednoczesnego szkodzenia swojemu zdrowiu.

volcano vaporizer
volcano vaporizer

Podobne artykuły

Close
Close