AktualnościBadania

Najczęstsze błędy podczas waporyzacji

Waporyzacja marihuany jest praktycznie pod każdym względem lepsza od jej palenia. Na osoby dopiero zaczynające swoją przygodę z waporyzacją czai się jednak szereg pułapek, których lepiej uniknąć – w przeciwnym wypadku łatwo możemy zniechęcić się do najlepszej –  naszym zdaniem, metody przyjmowania marihuany.

Błędy popełniane podczas waporyzacji są częściowo spowodowane brakiem wiedzy, częściowo zaś są wynikiem różnych mitów powstałych na temat tej formy przyswajania ziół. Z naszego tekstu dowiesz się, jak błędy najczęściej popełniają użytkownicy vaporizerów oraz jak ich uniknąć. Nie popełniaj tych błędów a zakochasz się w waporyzacji!

Waporyzator niskiej jakości

To najczęstszy błąd popełniany przez początkujących użytkowników waporyzatorów. Częściowo winni są tutaj nieuczciwi sprzedawcy przekonujący swoich klientów, że plastikowy waporyzator za 150-200 zł wyprodukowany przez anonimowego producenta będzie doskonałym wyborem, który pomoże zadbać o zdrowie. Dając się nabrać na zakup tego typu urządzenia nie tylko zmarnujesz pieniądze, ale i skutecznie zniechęcisz się do waporyzacji – wrażenia płynące z użytkowania tego typu sprzętów pozostawiają wiele do życzenia. „Co gorsza, wiele najtańszych modeli, jak np. Snoop Dogg G Pen, przypala susz, czego skutkiem jest wdychanie zwyczajnego, trującego dymu. Co więcej, tego typu urządzenia mogą też topić się w trakcie użytku. Tym samym stwarzają one poważne zagrożenie dla zdrowia, wynikające z wdychania toksycznych oparów roztopionego plastiku oraz komponentów elektronicznych. Zdecydowanie szkoda zdrowia.” – komentuje w rozmowie z nami Ryszard Fazowski, ekspert z zakresu waporyzacji. Odpowiedniej jakości i bezpieczne dla zdrowia waporyzatory elektroniczne niekoniecznie muszą być wiele droższe – ich ceny zaczynają się już od 300 zł – co bynajmniej nie znaczy, że każdy model w tej cenie będzie bezpieczny dla zdrowia. Wybierając waporyzator warto skorzystać z usług sklepu, który urządzeń niskiej jakości po prostu nie sprzedaje – przykładem takiego miejsca jest sklep z waporyzatorami VapeFully. „Wybierając dobry sklep wybierzemy też dobry vaporizer. Koniec, kropka. Osobiście jestem fanem Volcano Vaporizer i jego przenośnej wersji Mighty Vaporizer” – dodaje Fazowski.

Niepoprawne przygotowanie materiału

Innym częstym błędem jest nieodpowiednie przygotowanie suszu do waporyzacji. Wielu początkujących użytkowników jest przekonanych, że waporyzacja rządzi się takimi samymi prawami, jak w przypadku tradycyjnego palenia. Nic bardziej mylnego! Aby waporyzacja była efektywna, niezwykle ważne jest prawidłowe przygotowanie suszu – zdecydowanie warto poświęcić na to chwilę czasu. Pierwszą kwestią jest jego odpowiednie zmielenie. Praktycznie każdy waporyzator do prawidłowego działania wymaga bardzo drobnego zmielenia suszu przy pomocy dobrej jakości młynka. Pozwala to na znacznie skuteczniejsze wydobycie zawartych w marihuanie kannabinoidów. Zwykłe skruszenie czy porozrywanie topów palcami nie będzie wystarczające – to najlepszy sposób, aby zmarnować sporą część tego, co roślina ma nam do zaoferowania.

Zdecydowanie warto więc zainwestować w wysokiej jakości młynek. Susz powinien też być całkowicie wysuszony – tylko wówczas jego parowanie osiągnie maksimum. Ważne jest też prawidłowe nabicie komory vaporizera – niektóre typy urządzeń wymagają bardzo mocnego ubicia suszu w komorze, inne dokładnie na odwrót – dla optymalnego działania wymagają jedynie luźnego wsypania materiału roślinnego do komory. Warto więc poszukać porad do posiadanego przez nas modelu – dowiemy się z nich, jaki sposób napełnienia komory będzie optymalny.

Niepoprawna technika zaciągania się

Vaporizer przenośny to nie skręt, z którego można zaciągać się z dowolną prędkością. Znakomita większość modeli vaporizerów wymaga bardzo powolnych i długich wdechów. Modele kondukcyjne (te, które susz ogrzewają ściankami komory grzewczej) na skutek zbyt szybkich wdechów mogą nie nadążyć z produkcją pary, czego konsekwencją będzie znacznie słabszy efekt inhalacji. Jedynie powolne wdechy zapewnią optymalną produkcję pary. Z kolei w przypadku większości modeli konwekcyjnych (ogrzewających susz strumieniem gorącego powietrza) zbyt szybki wdech sprawi, że gorące powietrze nie zdąży wystarczająco ogrzać suszu, przez co nie zostanie z niego wydobyta optymalna ilość kannabinoidów. Skutkiem tego będzie słabsze działanie wdychanej pary. Przeważająca większość modeli waporyzatorów – zarówno konwekcyjnych, jak i kondukcyjnych – będzie działać najlepiej jeśli zaciągać się będziemy długo i bardzo powoli. Płuca należy napełnić parą do połowy ich objętości i dopełnić samym powietrzem. Przytrzymywanie pary w płucach dłużej niż przez 1-2 sekundy nie ma najmniejszego sensu – kannabinoidy wchłaniają się błyskawicznie. Stosując się do powyższych zaleceń osiągniemy najlepsze możliwe efekty z inhalacji waporyzatorem.

Brudny vaporizer

Czyszczenie waporyzatora to czynność, którą trzeba wykonywać regularnie jeśli chcemy aby nasze urządzenie jak najdłużej nam posłużyło i dostarczało optymalnych wrażeń z inhalacji. Niestety, wielu użytkowników zaniedbuje czyszczenie. “Powodem brudzenia się vaporizerów jest zjawisko kondensacji – ciepła para w kontakcie z chłodniejszymi elementami kondensuje się na nich, tworząc kleistą i lepką powłokę” – tłumaczy Ryszard Fazowski z www.VapeFully.com/pl. W krótkiej perspektywie zaniedbanie czyszczenia będzie wiązać się z pogorszeniem smaku i jakości pary. Następnie doświadczyć możemy pogorszenia przepływu powietrza, co będzie utrudniało prawidłową inhalację. W skrajnych przypadkach długotrwałe zaniedbanie czyszczenia może spowodować nawet uszkodzenie waporyzatora. Zużyty susz należy usunąć z komory bezpośrednio po zakończeniu waporyzowania, gdy zaś urządzenie ostygnie dobrze jest też przetrzeć wyciorem jego komorę oraz sitko znajdujące się pod ustnikiem. Raz na jakiś czas konieczne jest tzw. głębokie czyszczenie, polegające na dokładnym wyczyszczeniu całej trasy, jaką para pokonuje wewnątrz urządzenia – czyszczenie będzie wówczas wymagała komora, ustnik oraz ewentualne systemy chłodzące parę. Zdecydowanie najlepiej nadaje się do tego alkohol izopropylowy o stężeniu 99%. Można też skorzystać ze specjalistycznego preparatu do czyszczenia vaporizerów. Jest to jednak rozwiązanie zdecydowanie droższe, niekoniecznie zaś bardziej skuteczne.

Dbaj o swój vaporizer!

Image

Odpowiednie obchodzenie się z waporyzatorem przenośnym nie tylko dostarczy znacznie lepszych wrażeń płynących z inhalacji, ale też i przedłuży jego żywotność. Warto dodać też, że choć niektóre waporyzatory są niezwykle wytrzymałe, to mimo wszystko najlepiej po prostu obchodzić się z nimi delikatnie – w końcu nie są to tanie urządzenia. Prawidłowo eksploatowany vaporizer wysokiej jakości dostarczy wspaniałych wrażeń i posłuży przez długie lata.

Back to top button
Close
Close