Aktualności

W Wielkiej Brytanii szykują się do legalizacji marihuany do celów medycznych

Wielka Brytania z każdym kolejnym posunięciem przybliża się do zalegalizowania konopi indyjskich do celów medycznych.  Przed kilkoma tygodniami, brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych rozpoczęło przegląd dokumentów traktujących nt. medycznego stosowania marihuany.

Stanowcze kroki w tym kierunku podjęto po incydencie na lotnisku Heathrow, kiedy to matce 12-letniego chłopca cierpiącego na lekooporną padaczkę, skonfiskowano preparat zawierający medyczną marihuanę, który właśnie przewoziła aż z Kanady. Sprawa trafiła na pierwsze strony gazet, co wywołało ogólnonarodową debatę na temat leczniczego stosowania konopi w niektórych schorzeniach.

Profesor Sally Davies, dyrektor medyczny i główny doradca rządu brytyjskiego w kwestiach zdrowia, przeanalizowała istniejące dane dotyczące terapeutycznych i medycznych korzyści płynących ze stosowania  produktów leczniczych zawierających składniki konopi indyjskich. Jej raport, który stanowił pierwszą część rządowego przeglądu, został opublikowany już 19 czerwca. Znajdziemy w nim następującą adnotację:

Istnieją wyraźne dowody pochodzące od wysoce szanowanych i zaufanych instytucji badawczych, że produkty lecznicze na bazie pochodnych konopi przynoszą korzyści terapeutyczne w przypadku niektórych schorzeń. Sprawdzają się w łagodzeniu bólu przewlekłego, objawów towarzyszących stwardnieniu rozsianemu, fibromialgii, poprawiają sytuację pacjentów cierpiących na bezdech senny czy nudności i wymioty wywołane podawaniem chemioterapii.

Pozwólcie, że będę stanowcza - niniejszy raport nie dotyczy rekreacyjnego zażywania pochodnych konopi indyjskich i nie promuje korzystania z marihuany do celów rekreacyjnych. Istnieją dobrze ugruntowane dowody na potencjalną szkodliwość rekreacyjnego zażywania pochodnych konopi indyjskich. Chodzi o to, aby w wyjątkowych okolicznościach, pomóc pacjentom w uzyskaniu dostępu do leczenia, które w ich przypadku może okazać się skuteczne.”

Po zapoznania się z raportem prof. Davies, na początku lipca minister spraw wewnętrznych- Sajid Javid wyraził zgodę na rozpoczęcie prac nad drugą częścią przeglądu, która zostanie przygotowana przez Radę Doradczą ds. Nadużywania Narkotyków (ACMD). W ramach tych prac ACMD ma trzy tygodnie na ponowną analizę dokumentacji i przygotowanie końcowego raportu nt. medycznego stosowania konopnych produktów, ich skuteczności oraz bezpieczeństwa u pacjentów.    

Minister Sajid Javid zapytany o to, co planuje zrobić po wyrażeniu opinii przez Radę Doradczą ds. Nadużywania Narkotyków, powiedział: „Po otrzymaniu raportu przygotowanego przez ACMD zastanowię się, jakie dalsze kroki należy podjąć.”

Brytyjski rząd nie planuje na razie całkowitej legalizacji marihuany. Zażywanie marihuany w celach rekreacyjnych pozostanie nielegalne, a kary za nieuprawnione dostarczanie i posiadanie pozostaną niezmienione.

Warto wspomnieć, że według brytyjskiego ustawodawstwa, konopie indyjskie należą do substancji klasy B, więc za nielicencjonowaną hodowlę, dystrybucję i sprzedaż marihuany grozi maksymalnie do 14 lat więzienia i/lub nieograniczona grzywna pieniężna. Z kolei za posiadanie marihuany może grozić maksymalnie pięć lat więzienia i/lub kara finansowa. Natomiast w przypadku posiadania małych ilości konopi indyjskich (mniej niż 1 uncja-28 gramów marihuany) na swój własny użytek, można zostać odnotowanym w policyjnych statystykach i otrzymać stosowane upomnienie.

Dotychczas w Wielkiej Brytanii medyczna marihuana była legalnie dostępna tylko na receptę lekarską w postaci leku Sativex na bazie konopi indyjskich lub jako preparat o nazwie Nabilon zawierający w swoim składzie syntetyczny kannabinoid o działaniu zbliżonym do tetrahydrokannabinolu (THC).

Z niecierpliwością czekamy więc na dalszy rozwój wydarzeń na Wyspach.

Źródło
theguardiangov.ukgov.uk 2

Podobne artykuły

Close
Close