aromed vaporizer

Waporyzacja, czyli marihuana wymyślona na nowo

In Aktualności, Badania by Adam Błażewicz0 Comments

Waporyzacja, czyli marihuana wymyślona na nowo

Waporyzacja to termin, który w ostatnim czasie zyskuje rosnącą popularność. Inhalacja marihuaną przy pomocy futurystycznych urządzeń staje się częścią stylu życia nowoczesnych, dbających o zdrowie ludzi. Pomimo tego, moda na waporyzację, która przywędrowała do nas z Ameryki, nadal wzbudza wiele kontrowersji wśród osób niezaznajomionych z tym tematem. Czy faktycznie obawy są uzasadnione? W naszym artykule analizujemy, dlaczego waporyzacji warto spróbować.

W USA waporyzatory są niezwykle popularne i korzystanie z nich stało się częścią stylu życia, skutecznie redukując ilość osób korzystających z marihuany bardziej tradycyjnymi metodami – czyli poprzez jej palenie. Co warte odnotowania, wyjątkowe doznania towarzyszące waporyzacji przemawiają nie tylko do osób młodych – korzyści płynące z tej metody przyjmowania marihuany dostrzegają również osoby starsze i stanowią one istotny odsetek użytkowników waporyzatorów. Jest to zapewne związane ze znacznie luźniejszym stosunkiem do marihuany panującym w USA.

W wielu stanach marihuana jest legalna do celów medycznych, rośnie też liczba stanów dopuszczających jej rekreacyjny użytek. Pokolenie osób po 50. roku życia bardzo szybko dogania młodszych użytkowników jeśli chodzi o konsumpcję marihuany. Dostępne badania wskazują, że tak jak w 2000 r. po marihuanę w ciągu poprzedzających badanie 12 miesięcy sięgnął 1% obywateli 50+, tak w roku 2012 odsetek ten wyniósł aż 3,9%. To istotny (blisko czterokrotny) wzrost, znacznie wyższy niż początkowo sądzono, co podkreślają badacze z University of Iowa College of Public Health – z wynikami ich badań można zapoznać się tutaj.

Naukowcy zakładali, że odsetek aktywnych użytkowników marihuany nie przekroczy w tej grupie poziomu 3%. Co warto odnotować, choć w USA osoby z grupy 50+ są znane ze swojej tolerancji oraz eksperymentów z marihuaną w młodości, to zdecydowana większość respondentów deklaruje korzystanie z tej używki nie częściej niż raz na 10 dni. 25% badanych deklaruje, że w ciągu roku poprzedzającego badanie sięgnął po marihuanę maksymalnie 5 razy. Z kolei aż 90% respondentów z tej grupy twierdzi, że korzystanie z marihuany nie jest powodem problemów zdrowotnych ani emocjonalnych.

Waporyzacja jako sposób na leczenie i relaks

Powyższe wyniki badań nie są ani trochę zaskakujące dla ekspertów ze sklepu VapeFully, specjalizującego się w waporyzatorach do medycznej marihuany. „Przywołane badania jedynie potwierdzają nasze obserwacje – moda na zdrowy styl życia objęła również konsumentów marihuany. Rosnąca popularność waporyzacji wcale nas nie dziwi – w przeszłości trzeba było wybierać pomiędzy zdrowym stylem życia a pełnym wrażeń, ale krótkim życiem. Obecnie wchodzimy zaś w epokę, w której można żyć zarówno intensywnie, jak i długo. Wynalazki takie jak waporyzatory pozwalają na minimalizowanie praktycznie do zera ubocznych skutków korzystania z marihuany. Waporyzacja staje się elementem zdrowego, nowoczesnego stylu życia, w którym prym wiodą wartości takie jak wolność, możliwość przeżywania niezwykłych wrażeń i poszukiwanie nowych doznań. Waporyzacja to wszystko umożliwia, jednocześnie pozwalając na zachowanie całkowitej dyskrecji.” – dodaje Ryszard Fazowski ze sklepu https://www.vapefully.com/pl/.

Tocząca się od lat dyskusja wokół legalizacji marihuany wywołuje często skrajne emocje zarówno wśród zwolenników legalizacji, jak i wśród jej przeciwników. Wszelkie argumenty za legalizacją spotykają się z atakiem przeciwników zmian prawnych, dopatrujących się w paleniu marihuany bramy do korzystania z twardych narkotyków.

W tym sporze warto jednak odwołać się do argumentów zdroworozsądkowych i spojrzeć na sytuację w sposób obiektywny. Ziołolecznictwo ma historię sięgającą tysięcy lat, znacznie dłuższą niż wszelkie listy zakazanych roślin i substancji. Aromaterapia i korzystanie z leczniczych oraz halucynogennych roślin jest powszechną praktyką już od czasu ludów pierwotnych. „W dzisiejszych czasach wysoko rozwinięte społeczeństwa nadal korzystają z tradycyjnych ziół, jak mięta, melisa czy rumianek, zaś waporyzacja pozwala na nowo odkrywać ich dobroczynne właściwości. Przede wszystkim jednak, w świetle legalizacji medycznej marihuany, waporyzacja staje nowym, w pełni bezpiecznym dla zdrowia sposobem przyjmowania dobroczynnych kannabinoidów.” – dodaje ekspert reprezentujący sklep z waporyzatorami VapeFully.

Waporyzacja to palenie wymyślone od nowa

Niewątpliwą zaletą waporyzacji jest też brak uciążliwości dla innych osób, ponieważ jest ona niezwykle dyskretna. Nawet osoby w naszym najbliższym otoczeniu mogą nie zorientować się, do czego używamy waporyzatora. Para z urządzenia wydobywa się jedynie przez ustnik (wprost do ust użytkownika), zaś po jej wypuszczeniu z płuc jest niemalże niewyczuwalna dla osób postronnych.

Nowoczesne waporyzatory przenośne są też niezwykle mobilne – są to urządzenia zasilane bateriami, dzięki czemu w praktyce można je zabrać ze sobą dosłownie wszędzie i dyskretnie waporyzować nawet w miejscach publicznych.

Korzystanie z marihuany w rozsądny sposób jest porównywalne z wypiciem jednego piwa dla relaksu, w czasie wolnym od pracy, co jest szeroko akceptowane społecznie i nikt nie dopatruje się w tym niczego złego. Sęk w tym, że ze zdrowotnego punktu widzenia inhalacja marihuaną przy pomocy waporyzatora jest znacznie mniej szkodliwa od przysłowiowego jednego piwa. Gdy ta wiedza przebije się do świadomości społecznej to waporyzacja ma szansę stać się elementem stylu życia, do którego aspiruje większość młodych ludzi: realizacji na gruncie rodziny i pracy zawodowej, pokojowego i tolerancyjnego stosunku do otaczającego nas świata i innych ludzi, przy jednoczesnym otwarciu na nowe doznania i korzystanie z nieszkodliwych dla zdrowia ziół.

Waporyzacja jest zjawiskiem towarzyskim, o czym nietrudno się przekonać na licznych imprezach odbywających się w klubach czy prywatnych mieszkaniach – waporyzatory krążą na nich tak jak kiedyś butelka mocnego trunku. Zamiast jednak alkoholowych awantur i kaca, korzystanie z waporyzatora wywołuje jedynie relaks i błogi uśmiech, a w najgorszym wypadku lekko wzmożony apetyt. Głęboko wierzymy, że waporyzacja pomoże odmienić negatywny wizerunek marihuany w społeczeństwie.

„Marihuanobusy” - sposób na niezapomnianą wycieczkę
Miasteczko w Kalifornii przekształcone w marihuanowy kurort turystyczny

Inne wpisy