Badania

Czy łatwiejszy dostęp do marihuany sprzyja jej nadużywaniu przez nastolatków?

Obecnie coraz więcej państw ma bardziej liberalne podejście do kwestii konopi, co znajduje swoje odzwierciedlenie w legalizacji czy dekryminalizacji marihuany. Dobrym przykładem jest tutaj Kanada, które niedawno zalegalizowała rekreacyjne stosowanie konopi czy USA, gdzie w większości stanów dostępna jest medyczna marihuana, a prawo w niektórych z nich pozwala na rekreacyjne użycie konopi.

Oprócz zwolenników liberalizacji konopi, są i przeciwnicy takiego przedsięwzięcia. Głównym argumentem przeciwko legalizacji marihuany jest obawa przed destrukcyjnym wpływem używki na młodych dorosłych lub w przypadku medycznej marihuany- dzieci i nastolatków. Problem w głównej mierze dotyczy możliwości ewentualnego nadużywania czy uzależnienia od marihuany.

Aby ustalić czy takie obawy mają swoje uzasadnienie w rzeczywistości, naukowcy z Washington University School of Medicine w St. Louis (USA) postanowili przeanalizować dane uzyskane z badania trwającego 12 lat (początek 2002- koniec 2013). Sam eksperyment był prowadzony w stanach, w których dopuszczono obrót marihuaną przeznaczoną do celów rekreacyjnych, jak i w tych, w których dozwolone jest jej stosowanie tylko do celów medycznych. Badanie objęło łącznie 216 000 młodych osób w wieku 12-17 lat pochodzących z różnych grup rasowych, etnicznych i dochodowych.  Dane zostały zebrane w ramach poufnego, skomputeryzowanego badania zwanego National Survey on Drug Use and Health.

Wyniki nie pozostawiają złudzeń- odsetek nastolatków, którzy stosowali marihuanę, uległ zmniejszeniu aż o 24% na przestrzeni lat. Z kolei gdy zapytano nastolatków  o to czy w ciągu ostatnich 12 miesięcy używali marihuany, okazało się, że liczba twierdzących odpowiedzi zmniejszyło się o 10%.

Naukowcy zaobserwowali także inny trend, mianowicie doszło do zmniejszenia drobnych wykroczeń , w tym kradzieży czy uczestnictwa w bójkach. Zanotowano także spadek incydentów handlu narkotykami wśród nastolatków. Badacze twierdzą, że legalizacja marihuany i zmiany w postępowaniu nastolatków mogą być ze sobą powiązane, choć nie wykluczają także innych czynników.

Profesor nadzwyczajny psychiatrii- Richard A. Grucza wyjaśnia, że duży wpływ może mieć również współczesny rozwój psychiatrii. Jak tłumaczy profesor,  występowanie zaburzeń psychicznych w dzieciństwie zdecydowanie zwiększa prawdopodobieństwa sięgania po używki w wieku nastoletnim i dorosłym oraz potencjalnego rozwoju uzależnienia. W związku z tym, jeśli schorzenia natury psychicznej zostaną jak najszybciej zdiagnozowane i zostanie wdrożona odpowiednia terapia, to tego typu podjęte działania mogą zapobiegać problemom związanym ze stosowaniem marihuany.

Na razie jest to hipoteza badawcza, ale sam profesor jest bardzo pozytywnie zaskoczony wynikami badań i dużym spadkiem używania marihuany wśród nastolatków.

Podsumowując, wskaźniki używania marihuany przez młodych ludzi spadają, pomimo faktu, że coraz więcej stanów USA legalizuje lub dekryminalizuje stosowanie marihuany, a liczba dorosłych zażywających narkotyki stale wzrasta.

Źródło
jaacapsource

Podobne artykuły

Close
Close