AktualnościBadania

„K2” i „Spice” – o syntetycznej marihuanie, która powoduje uzależnienia

Konsumpcja „K2” oraz „Spice” rodzi poważne obawy dotyczące zdrowia publicznego.W styczniu 2018 roku urzędnicy z New Haven w stanie Connecticut wydali ostrzeżenie po tym, jak miejscowa policja w ciągu jednego tygodnia zarejestrowała 12 przypadków przedawkowania syntetycznej marihuany. Brak jest informacji o tym, ile osób zmarło po jej przedawkowaniu.

Syntetyczna marihuana, która może powodować zagrożenie dla zdrowia publicznego, spotykana jest pod nazwami „K2” oraz „Spice”. Wśród osób, które przedawkowały, jedna z nich jest utrzymywana w śpiączce farmakologicznej. Pozostali doznali zatrzymania akcji serca.

Według jednego z badań opublikowanego w czasopiśmie Trends in Pharmacological Sciences konsumpcja „K2” i „Spice” może wywołać szereg niebezpiecznych, ostrych i chronicznych działań niepożądanych, w tym psychozy, drgawki, uzależnienie, a nawet doprowadzić do śmierci.

„K2” i „Spice” jako substancje prawnie zakazane

Spice
Spice

„K2” oraz „Spice” znajdują się na tzw. List of Schedule I drugs, czyli liście substancji, które zostały zdefiniowane jako leki niedopuszczone do użytku medycznego, mające wysoki potencjał nadużywania i szkodliwości. Niedawno inna syntetyczna odmiana konopi o podobnie niebezpiecznych skutkach ubocznych i wysokim potencjale do nadużywania została dopuszczona przez DEA (Administracja Legalnego Obrotu Lekarstw) do użytku medycznego.

„Syndros” – syntetyczna marihuana dopuszczona do użytku medycznego

W listopadzie ubiegłego roku DEA oraz DOJ (Departament Sprawiedliwości) ogłosiły zatwierdzenie i dopuszczenie do użytku syntetycznej marihuany, zwanej dronabinolonem, którą produkuje firma farmaceutyczna Insys Therapeutics pod nazwą „Syndros”. Dronabinol został wpisany na listę Schedule II, czyli substancji o wysokim potencjale nadużywania, których stosowanie może prowadzić do uzależnienia. Dziwić powinien fakt, iż prawdziwa marihuana znalazła się na wspomnianej powyżej liście, ale z wyższym stopniem szkodliwości (Schedule I).

Z artykułu opublikowanego przez DEA dotyczącego tej syntetycznej odmiany marihuany wynika, iż: doustna konsumpcja dronabinolu w porównaniu z wdychaniem THC może wywoływać efekty psychoaktywne, które są opóźnione i obarczone większym ryzykiem wystąpienia poważnych działań niepożądanych. DEA przyznała także, iż istnieje duże prawdopodobieństwo, że dronabinol można przedawkować.

Natomiast wciąż nie ma dowodów na możliwość przedawkowania marihuany.

Syntetyczna marihuana aktywuje te same receptory, które są aktywowane podczas konsumpcji konopi – CB1 i CB2. Nasuwa się więc pytanie, dlaczego syntetyczne wersje marihuany o wysokim potencjale szkodliwości i uzależnienia są dopuszczone do użycia jako lek, w przypadku gdy dzięki prawdziwej marihuanie można osiągnąć podobne korzyści medyczne bez ryzyka wystąpienia zagrożeń i negatywnych skutków ubocznych?   

Producenci „Syndros” mają swą siedzibę w Arizonie, „K2” jest zaś produkowany w fabrykach w Chinach. Pomimo nielegalnego statusu „K2” nadal można znaleźć w niektórych sklepach w Ameryce. Niedawno w New Haven dokonano aresztowania ośmiu osób, które zostały oskarżone o sprzedaż „K2”.

źródło: herb.co

Podobne artykuły

Close
Close