Blog

Kolejne kraje legalizują marihuanę do użytku medycznego, tymczasem w Polsce…

Na wstępie wymienię kilka najważniejszych wiadomości dotyczących medycznej marihuany z ostatnich tygodni:

  • Anglia

    Brytyjska Agencja ds. Regulacji Leków i Produktów Ochrony Zdrowia (MHRA) uznała, że produkty zawierające CBD są produktami medycznymi tym samym oficjalnie potwierdzając lecznicze działanie marihuany.

  • Turcja

    Uprawa marihuany do celów medycznych i naukowych została zalegalizowana w 19 Tureckich prowincjach

  • Australia

    Firmy na terenie całej Australii mogą ubiegać się o licencję na produkcję marihuany przeznaczonej do celów medycznych (30.10.2016)

No właśnie jak to jest, że kolejne kraje legalizują marihuanę do użytku medycznego a tymczasem w Polsce minister zdrowia, Konstanty Radziwiłł nie tylko nie dostrzega korzyści z legalizacji lekarstwa, to jeszcze próbuje negować ogólnodostępne wyniki badań, które jednoznacznie wskazują na działanie medyczne marihuany? Całe środowisko działające na rzecz legalizacji marihuany, według pana ministra, jest ruchem na rzecz promocji narkotyku(video od 10:15).

Większość z nas postrzega lekarza jako osobę mądrą, inteligentną, otwartą na wiedzę, której celem zawsze będzie dobro pacjenta wykazując zrozumienie, wrażliwość i współczucie dla osoby chorej.
Obowiązkiem lekarza jest leczenia pacjenta zgodną z wiedzą medyczną, zasadami etyki zawodowej oraz z należytą starannością i dostępnymi metodami oraz środkami leczenia.

Pan minister Konstanty Radziwiłł jest lekarzem, doktorem nauk medycznych, prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej (2001-2010) i obecnie pełni funkcję ministra zdrowia. Podsumowując, teoretycznie, osoba kompetentna, która powinna dbać o interesy pacjentów i lekarzy.

Gdzie lekarze poszukują informacji z dziedziny medycyny i nauk biologicznych?

Największą bazą danych z dziedziny medycyny i nauk biologicznych jest anglojęzyczna wyszukiwarka PubMed, która zapewnia bezpłatny dostęp do artykułów znajdujących się w bazie MEDLINE (zawiera cytaty i streszczenia literatury biomedycznej z całego świata). Po wpisaniu nazwy choroby, składnika lekarstwa lub innej nazwy związanej z medycyną i jej pochodnych, pojawią się wszystkie artykuły w których będzie zawarte wyszukiwane słowo. Mechanizm działania jest taki sam jak w każdej wyszukiwarce internetowej, więc pan minister raczej nie będzie miał problemu z jej obsługą (chyba).

Po wpisaniu słowa “marijuana”, “cannabis”, “CBD”, “THC” pojawią nam się wszystkie artykuły związane z badaniami nad marihuaną; wyniki badań, wpływ na organizm, skuteczność w leczeniu, etc.

Aby zaoszczędzić panu ministrowi czas, przygotowałem jakiś czas temu wpis 100 badań naukowych, które dowodzą, że marihuana leczy raka. Linki dotyczą wyłącznie wyników badań dotyczących różnych form nowotworów, ale to pokazuje skalę, jak już wiele badań na temat marihuany i jej wpływu na zdrowie pacjenta zostało już opublikowanych w specjalistycznych czasopismach.

Pan minister Radziwiłł wypowiadając się o marihuanie stosowanej do użytku medycznego mówi o niej w kontekście eksperymentu i walczy z samym sobą, aby nie dostrzegać tego co się dzieje na świecie w związku z dostępem medycznej marihuany przez pacjentów.

Minister zdrowia mówiąc o tym, że lekarstwa na bazie marihuany przecież już są dostępne i refundowane w Polsce, a w następnym zdaniu, negując medyczne właściwości marihuany brnie coraz głębiej w odmętach swej hipokryzji.

Moim zdaniem pan minister nie miał nic do powiedzenia gdy podjęto decyzję o refundacji marihuany, różne źródła podają pana Kaczyńskiego jako tego, dzięki któremu, można zawdzięczać import i refundację marihuany medycznej (z miernym efektem działania). Obecnie pan minister Radziwiłł mota się pomiędzy obowiązującym prawem i własnymi uprzedzeniami wobec “narkotyku”.

Być może to firmy farmaceutyczne wywierają presję na elity polityczne, aby żadnych zmian w “tradycyjnym” modelu leczenia nie dokonywać. W USA firmy farmaceutyczne już nawet specjalnie się z tym nie kryją że marihuana zaszkodzi ich biznesowi i wspierają społeczności przeciwko legalizacji marihuany.

Podobnie jest z przemysłem alkoholowym, który również obawia się odpływu konsumentów. Marihuana jest skuteczna w leczeniu alkoholizmu i badania jednoznacznie na to wskazują. Również duża część osób niejako “przerzuca” swoją skłonność do stosowania używek zastępując alkohol marihuaną, a ten fakt może być druzgocący dla polskiego budżetu ponieważ większą część dochodów państwo polskie uzyskuje z akcyzy na papierosy i alkohol niż z podatku dochodowego.

Obecnie trwa bardzo ciężka walka (głównie z uprzedzeniami) o legalizację marihuany do celów medycznych w Polsce. Już raczej na pewno wiadomo, że zapis o “hodowaniu marihuany na balkonie” (pacjent miałby możliwość hodowlę swojego lekarstwa w domu), nie znajdzie się w ustawie. Jak bardzo jeszcze trzeba będzie obcinać projekt ustawy, aby był zadowalający dla ministerstwa zdrowia, pacjentów?

Na tym polu bitwy niesamowite wrażenie wywarł na mnie poseł Piotr Liroy Marzec, którego pozwoliłem sobie nazwać HULK Liroy, który nie odpuszcza, przebija każdy mur (“beton”) i zmusza posłów do szybkiego, pozytywnego zakończenia prac nad ustawą legalizującą marihuanę do użytku medycznego.

W ciągu kilku tygodni powinniśmy wiedzieć czy dostęp do medycznej marihuany będzie bardziej ucywilizowany, czy też chorzy będą skazani na dalsze cierpienie i ewentualne łamanie prawa w dostępie do swojego lekarstwa.

foto: Pixabay

Autor

Adam Błażewicz

Facebook

Close
Close